...może to głupie pytanie – dziesięć rolek Supermaxu przecież nie jest za darmo – to po co się męczyć z innymi wywoływaczami? Wywołaj swoje filmy w wywoływaczu Supermax zgodnie z instrukcją i gotowe... Zwłaszcza jako początkujący powinieneś unikać eksperymentów i po prostu korzystać ze sprawdzonych kombinacji film-wywoływacz...
To prawda :-) Te dziesięć rolek SILVERMAXu nie było za darmo, ale na wakacje chciałem zabrać ze sobą wystarczającą ilość materiału do pracy. Musiałem przecież regularnie „karmić” mój aparat w podróży, bo inaczej by mi się wyczerpał. Z drugiej strony, jako student trochę zwracam uwagę na to, jak wydaję pieniądze. RODINAL/ADONAL jest udostępniany bezpłatnie w laboratorium i właśnie tym wywoływaczem stawiałem swoje pierwsze kroki z różnymi filmami (w totalnym chaosie). Teraz chciałem skupić się na jednym filmie i wczuć się w niego.
Frustracja jest więc nieunikniona...
Jeszcze daleko mi do frustracji. Chciałbym raczej dowiedzieć się, jakie śrubki trzeba przekręcić, a przy okazji sprawdzić, co nie jest dobrym pomysłem. Moje negatywy nie są na tyle ważne, żebym nie mógł sobie pozwolić na błędy... Myślę, że między innymi to właśnie stanowi dla mnie urok analogowej fotografii czarno-białej.
Z góry dziękuję za liczne wskazówki!