Drodzy miłośnicy fotografii, opublikowałem na mojej stronie kolejną recenzję filmu. Do tej pory w formacie 4x5 pracowałem z filmami Fomapan 100 i Efke (jako CHS 50 lub Rollei Tonal). Nie tylko ze względów finansowych. Jako początkujący w fotografii wielkoformatowej robię sporo nieudanych ujęć i muszę sobie pozwolić na eksperymenty i błędy. W związku z wycofaniem Efke przetestowałem teraz dla siebie Fomapan 200. Poszukiwania na forach nie dały dobrego obrazu tego filmu. Wielu użytkowników forum miało problemy, skarżyło się na wady emulsji, nie uzyskiwało dobrego kontrastu na negatywach. Chciałem więc sam się o tym przekonać i najpierw przetestowałem film pod kątem naświetlania i wywoływania. Na tej podstawie naświetliłem kilka motywów i wywołałem je na różne sposoby. Następnie wykonałem odbitki na papierze barytowym i oceniłem je. Osobiście uważam, że Foma 200 wypadła bardzo dobrze. Zdjęcia są ładne i mają bogatą gamę odcieni. Negatywy nadają się dobrze do drukowania. Ziarno jest niezwykle drobne i ma przyjemną strukturę. Stosunek ceny do jakości jest więc odpowiedni. Cieszę się, że znów znalazłem film, dzięki któremu mogę bez obaw fotografować w formacie 4x5. Dla wszystkich, którzy są zainteresowani wartościami początkowymi dla naświetlania i wywoływania: naświetlaj w zakresie od 125 do 160 ASA (w przypadku wywoływania N+ 1 1/2 nawet przy 200 ASA). Wywołany w XTOL 1+2, 20 stopni, w bębnie papierowym na urządzeniu rotacyjnym Durst. Szczegółowy test i zdjęcia można znaleźć na mojej stronie internetowej:
www.gilbert-mayer.ch w galerii zdjęć. Życzę wszystkim pięknych śnieżnych dni z wieloma wspaniałymi motywami.