Miejmy nadzieję, że nie zostaniemy później tylko z filmami z płaskim kryształem.
Ale że będzie jeszcze kilka „starych” filmów, z którymi można trochę poeksperymentować, korzystając ze starych receptur pirytowych.
Łatwo sobie wyobrazić, że ADOX stara się podtrzymać tę tradycję.