Gucker
Koreks dostałem kiedyś razem z innymi używanymi rzeczami, więc na szczęście nie zapłaciłem za niego osobno. Ponieważ koreks ten ma przezroczyste spirale, ostatnio używałem go do wywoływania odwróconego i wielokrotnie się tym denerwowałem.
Jest to koreks, do którego można włożyć całą kasetę z filmem i naświetlić film w spiralach. Działa to całkiem dobrze, jednak urządzenie nie tnie filmu na końcu równo, a jeśli przeprowadzono naświetlanie do samego końca, ostatnie zdjęcie jest częściowo zniszczone.
Do tego dochodzą jeszcze następujące wady:
- kaseta źle się zamyka, a jeśli zakręci się ją jeszcze mocniej, trudno ją otworzyć, ponieważ średnica jest tak duża, że trudno ją uchwycić;
- jeśli podczas zamykania kasety spirala opiera się o wypukłość w dnie kasety, wejście staje się szczelne i trzeba (miejmy nadzieję, że w rękawiczkach!) grzebać w chemikaliach, aby obrócić spiralę;
- zbiornik opróżnia się, w porównaniu z innymi, które mam, powoli i nieefektywnie;
- film można również wsunąć do spirali – są do tego odpowiednie poszerzenia – jednak spirala nie posiada mechanizmu chwytającego, więc trzeba go ciągle popychać, co jest możliwe tylko w przypadku krótszych odcinków filmu; zrobiłem to i musiałem stwierdzić, że film wysunął się podczas wywoływania!
Moim zdaniem jest to całkowicie nieudana konstrukcja i jeśli ktoś z was natknie się na to urządzenie: lepiej trzymajcie się od niego z daleka.