Olivinyl
Cześć wszystkim,
Postanowiłem dziś spróbować swoich sił w „suszeniu na wysoki połysk”… Na próbach jednak się to skończyło, bo nie udało mi się osiągnąć zamierzonego efektu.
Chciałem dziś nadać połysk kilku zdjęciom próbnym, których nie szkoda było zepsuć.
Zrozumiałem, że suszenie na wysoki połysk nie jest proste, ale to w ogóle nie działa!
Moja procedura: zdjęcia zanurzyłem w Mirasol 1+400. Pozwoliłem im ocieknąć i położyłem na blasze lustrzanej stroną z powłoką do dołu.
Prasa miała temperaturę powierzchniową 82°C (zmierzoną termometrem na podczerwień). Wyciągnąłem wtyczkę (niestety nie ma regulacji na prasie – jeszcze nie, zostanie to doposażone).
Oczyściłem folię lustrzaną, wygładziłem zdjęcia gumowym wałkiem, położyłem na prasie i przykryłem linkami napinającymi. Włączając i wyłączając urządzenie, utrzymywałem temperaturę na poziomie ok. 78–80°C. Po około 2 minutach usłyszałem lekkie trzaski i... krawędzie lekko się odkleiły, a reszta emulsji bezlitośnie przykleiła się do błyszczącej powierzchni!
Wyczyściłem powierzchnię lustrzaną płynem do naczyń, czystym alkoholem, płynem do szyb przy pomocy ściereczki z mikrofibry. Wcisnąłem też zdjęcia, gdy były przemoczone. Bezskutecznie.
Nie do końca, obszar, który sam się odkleił, ma przynajmniej ładny połysk!
Blacha lustrzana jest absolutnie czysta i bez skaz (lekkie ślady po wycieraniu).
Próbowałem starego papieru Agfa, Orwo, Webaphot. Nic – zero. Bez skutku.
Zastanawiałem się już nad ponownym wypolerowaniem powierzchni blachy za pomocą pasty/lakieru bez użycia ścierniwa. Poza niewielkimi śladami po wycieraniu folia jest w idealnym stanie i czysta!
Gdzieś przeczytałem, że pomocne może być pokrycie powierzchni talkiem i zdmuchnięcie resztek.
Pozdrawiam, Oliver
MirkoBoeddecker
Hmmmm, spróbowałbym przedłużyć czas suszenia.
Jeśli nadal się klei, to znaczy, że jeszcze nie wyschło.
Możesz też pracować bez ogrzewania prasy, używając tylko folii, i zostawić to na noc.
Pozdrawiam,
Mirko
Wolf_XL
...Nieprawidłowo rozcieńczyłeś Mirosol – rozcieńczenie 1:400 jest przeznaczone do filmów – w przypadku papieru barytowego zalecane jest rozcieńczenie 1:1...
zobacz tutaj
piu58
Z folii da się to usunąć już po chwili, bo jeszcze nie wyschła całkowicie. Problemem przy suszeniu na wysoki połysk są tzw. plamki. Nigdy nie udało mi się tego opanować. Na zdjęciu zawsze pojawiała się jedna lub dwie.
Olivinyl
Cześć wszystkim,
Wygląda na to, że problem nr 1 został już rozwiązany – Mirasol należy stosować nie w rozcieńczeniu 1+400, ale 1+40.
Pozdrawiam, Oliver
Olivinyl
Cześć wszystkim,
Więc Mirasol w rozcieńczeniu 1:40 nie rozwiązał problemu, podobnie jak „odrobina” czystego alkoholu.
W przerwie między obiadem a kawą wpadłem do warsztatu i przyniosłem „Nevr-Dull”. Są to włókna bawełniane nasączone środkiem polerskim. Używam tego środka regularnie do polerowania chromowanych elementów i felg aluminiowych w moim oldtimerze.
Najpierw wypróbowałem go na krawędzi blachy lusterka i nie pozostawił żadnych dodatkowych zarysowań. W ten sposób wypolerowałem całą blachę.
Następnie wypolerowałem ją bawełnianą szmatką i wyczyściłem powierzchnię alkoholem.
O cud, to działa!
Po około 5 minutach słychać trzask i zdjęcia odklejają się od błyszczącej blachy bez żadnego wysiłku. Żadnych pęknięć ani irytujących plamek.
Tylko papier Webaphot nie chce się zachowywać tak, jakbym tego chciał. Ponieważ jest gruby jak karton, potrzeba dobrych 10 minut, ale błyszczy tylko w środku, reszta niestety pozostaje matowa. Znacznie starszy papier AGFA Brovia o grubości kartonu nabiera połysku aż do krawędzi bez żadnych problemów.
Przeprowadziłem wiele testów i nie ma znaczenia, czy blachę przed nakładaniem zdjęć wyczyści się płynem do szyb czy alkoholem – oba środki działają doskonale. Przed nakładaniem zdjęć zawsze poleruję blachę ściereczką z mikrofibry.
Nie rozumiem, dlaczego papier o grubości kartonu nie chce się nadać. Ściereczka przylega też dobrze do zdjęć.
Pozdrawiam, Oliver
Prawie o tym zapomniałem: jeśli to działa, wygląda to naprawdę bardzo ładnie!
Wolfgg
Gdy usłyszysz trzaski, papier zacznie odklejać się od folii. Dopiero gdy trzaski ustaną, papier całkowicie sam się odklei i będzie gotowy. Nie otwieraj prasy zbyt wcześnie.
Grube kartony wymagają silnego nacisku ze strony tkaniny napinającej, w przeciwnym razie zbyt wcześnie wygną się od folii.
Mirasol należy rozcieńczyć wodą destylowaną, ponieważ kamień osadzający się na powierzchni zakłóca uzyskanie wysokiego połysku.
Kiedyś znana była tajna sztuczka z użyciem spirytusu: zanurzenie obrazu w nim i wyciskanie dawało najlepszy połysk.
Pozdrawiam, Wolfgang