Wolkenkratzer
Witam,
Nie udaje mi się uzyskać pożądanego zakresu kopiowania przy użyciu papieru MCP310 01/2012. Brakuje mu twardości. Moje urządzenie Laborator 1000 z CLS-450 i mieszalnikiem Taunobox nie współgra z papierem MCP310. Osiągam zaledwie stopień 3 (0,15....1,05 w stosunku do negatywu z klina szarego), i to przy M130. M130 faktycznie wynosi tylko 1,15. Zostało to ustalone za pomocą analizatora barw (Hauck Deltalux). Zgodnie z tabelą papierów wystarczyłoby tutaj ustawienie filtra na M50. Ergo coś tu nie gra.
Odkurzyłem już wszystkie szklane płyty i filtry. Cóż, w tym powiększalniku jest już sporo szklanych płyt, przez które musi przejść światło, aby w końcu dotrzeć do negatywu.
Czy powinienem włożyć folię filtrującą G2.0, aby uzyskać odpowiednią gradację, czy co można w tej sytuacji zrobić?
Jestem nieco bezradny.
Pozdrawiam, Thomas
PS. Wcześniej posiadałem model Kaiser i miał on podobny problem, ale nie aż tak ekstremalny.
pittyman
Cześć Thomas,
Czy przeprowadziłeś kiedyś test bez oświetlenia laboratoryjnego?
Pozdrowienia z Drezna
Dirk
Tandemfahren
Cześć Thomas,
Od razu na wstępie: na pewno nie chodzi o słabą jakość papieru, ale to chyba i tak jest dla ciebie jasne.
Pierwszym typowym podejrzanym jest Dukalicht, jak słusznie zauważył Dirk.
Pomóc może tylko szczegółowy test zamglenia (opisywany już wielokrotnie, więc pominę teraz szczegóły).
W moim urządzeniu Kaisera dawno temu coś się przesunęło w mechanizmie filtra, ale udało mi się to naprawić kilkoma ruchami ręki.
Aby wykluczyć coś takiego, wystarczy, że przetestujesz papier, którego dotychczas używałeś – wydaje się, że masz przecież szarą klapkę do pomiaru światła przechodzącego.
Dodatkowy filtr zresztą nie pomoże.
I na koniec: proszę, opisz jeszcze raz dokładniej swój pomiar za pomocą szarej klapki, bo z twojego opisu nie do końca to wywnioskowałem (gęstości docelowe w pozytywie?).
Pozdrawiam
Frank