TiMo
Mam obiektyw, który ma pleśń w środku i tak naprawdę nie jest mi potrzebny, a poza tym można go kupić w lepszym stanie za niewielką cenę. Dlatego postanowiłem go rozebrać i trochę poeksperymentować.
Obiektyw jest już rozmontowany. Nie mogę jednak dotrzeć do miejsca, w którym znajduje się pleśń. Szukałem już rysunków rozkładowych tego obiektywu, ale nic nie znalazłem. Podobne obiektywy różnią się właśnie w tym miejscu, w którym utknąłem.
Podejrzewam, że mogę odkręcić przednią część. Nie udało mi się jednak nic zrobić z gumowym stożkiem; bez względu na to, w którym miejscu próbowałem. Oczywiście jest też całkiem możliwe, że połączenie śrubowe jest bardzo mocne.
Jeśli ktoś ma z tym doświadczenie, proszę o wskazówki.
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
AchimBauer
Konban wa, Timo,
Też nie znam się zbytnio na tym obiektywie, ale zaliczam się do tych, którzy lubią rozbierać stare rzeczy na części, tak dla zabawy i żeby zobaczyć, jak to działa.
Dlatego na pierwszym zdjęciu to, co, jak sądzę, nazywasz gumowym stożkiem, miałoby dwie cienkie szczeliny, gdyby było przeznaczone do przykręcania. Podejrzewam, że późniejsze otwieranie nie jest w ogóle przewidziane, a stożek jest wciśnięty i można go wyjąć tylko za pomocą specjalnej sztuczki, o ile w ogóle jest to możliwe. Gdyby nie chodziło o precyzyjną mechanikę i nie istniało ryzyko stopienia się żywicy, którą przyklejone są soczewki, postąpiłbym tak jak w przypadku części silnika – włożyłbym to do piekarnika, aby metal się rozszerzył i stożek wypadł. W tym przypadku można co najwyżej spróbować wsunąć precyzyjne narzędzie między stożek a metal, a następnie obejść go drugim narzędziem, podobnie jak podczas wymiany opony.
Jednak diagnoza na odległość jest zawsze trudna.
Go-kigen`yo Achim
TiMo
Cześć Achim,
przez „gumowy stożek” miałem na myśli narzędzie. Służy ono do rozkręcania połączeń śrubowych poprzez dociśnięcie stożka np. do pierścienia, który często znajduje się z przodu obiektywów, i obrót.
Nie wyobrażam sobie, żeby soczewka była sklejona. Dawniej nie robili takich bzdur.
Pozdrawiam
Tim
AchimBauer
Cześć Tim,
Klejenie soczewek stosuje się już od dawna; dawniej używano do tego żywicy – substancji podobnej do tej, którą stosuje się w mikroskopii do osadzania preparatów. Zazwyczaj właśnie tam rozwija się grzyb, bo przecież nie może on żyć wyłącznie z powietrza i miłości.
Klejenie wynika z konstrukcji, gdy dwie soczewki muszą być zamontowane szkło na szkle. Nie oznacza to jednak, że wszystkie soczewki są wklejone.
Pozdrawiam, Achim
TiMo
Cześć Achim,
chyba cię źle zrozumiałem. Nie miałem na myśli klejenia samych soczewek, tylko obudowy. Jestem przekonany, że da się ją jeszcze bardziej otworzyć. Nie wiem tylko dokładnie gdzie. Z przodu, w żłobkowanej części, widać trzy miejsca, w których znajduje się stopień. W jednym z nich na pewno da się to otworzyć.
Pozdrawiam, Tim
AchimBauer
Cześć Tim,
Kiedy patrzę na zdjęcie przedniej części, widzę u góry punkt, którego nie potrafię zidentyfikować. Może to być puste gwintowane gniazdo, ale może też coś tam być. Jeśli coś tam jest, wykręć to, może to być zabezpieczenie przed obracaniem, które uniemożliwia odkręcenie błyszczącego szarego pierścienia. Miałem coś takiego w obiektywie zepsutej kamery monitorującej ze złomu, z której chciałem coś zrobic.
Jeśli to nie to, spróbowałbym z pierwszym matowo-czarnym pierścieniem.
Jeśli obiektyw nie będzie już potrzebny, to w pewnym momencie doszedłbym do punktu, w którym sięgnąłbym po ostrzejsze środki, takie jak spray? (w przypadku obiektywu więcej się zepsuje niż naprawi) lub ciężkie narzędzia, wycinanie szczelin do wkręcania itp., aby zdobyć doświadczenie na przyszłość.
Ale jeśli części są naprawdę przykręcone, a nie wciśnięte – nigdy nie wiadomo, co wymyślili, żeby zaoszczędzić – to powinno się udać.
Może spróbuj gwałtownie pociągnąć gumowym stożkiem, jeśli gwint się zablokował. Po pierwszych kilku szarpnięciach często łatwiej się kręci.
Pozdrawiam, Achim
Wolfgg
Większość obiektywów stałoogniskowych składa się z dwóch oprawek soczewek: jednej przed przysłoną (i migawką w przypadku obiektywów z centralną migawką) oraz drugiej za nią. Konstruktorzy nie chcą, aby z przodu widoczne były śruby, co zazwyczaj osiąga się za pomocą obrotowego pierścienia osłonowego (czarnej pseudo-osłony przeciwsłonecznej). W tym przypadku należy wyciąć odpowiedni gumowy pierścień, najlepiej z gumy podeszwy buta (jest bardzo przyczepna), nałożyć go na plastikowy pierścień, umieścić na nim coś okrągłego o mniej więcej tej samej średnicy do obracania (odpowiednią nakrętkę od butelki, kawałek rurki itp.) i obrócić w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara. Zwróć uwagę na ewentualną śrubę zabezpieczającą na pierścieniu regulacji odległości, która może być ukryta pod gumową nakładką uchwytu pierścienia.
Pozdrawiam, Wolfgang
Commander8x
Cześć,
Ja zleciłem wyczyszczenie mojego obiektywu w serwisie.
Podczas przeglądania internetu znalazłem te (choć dotyczą one głównie obiektywu f/2,8):
http://akikorhonen.org/projects.php?action=view&id=774
http://www.jedi.com/obiwan/photo/nikon55-28.html
http://rick_oleson.tripod.com/index-102.html
http://conradhoffman.com/MicroNikkor55.html
Ostatnie zdjęcie wygląda tak, jakby pierścień z przodu był przykręcony od przodu?
A tutaj ( http://photo.net/nikon-camera-forum/00Fg74 ) jest napisane:
„unscrewing the lens mounting ring was the way to go”
Powodzenia, Matthias
TiMo
Dzięki za linki, Matthias. Niestety model 2,8 ma inną konstrukcję niż mój. Naprawa nie ma sensu, bo za tę samą cenę mógłbym kupić ten obiektyw dwa razy.
W międzyczasie jednak się udało. Poszło stosunkowo łatwo, gdy nie umieściłem gumowej zatyczki na płaskiej przedniej powierzchni, ale nieco dalej do środka; tam, gdzie materiał jest matowy. Tarcie jest tam większe.
Na drugim zdjęciu widać jeszcze odwrócony i dalej rozkręcony element.
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY][ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
PS:
@ Wolfgang: Mam gumowe stożki o różnych średnicach. Widać je na pierwszym zdjęciu. Zazwyczaj całkiem dobrze się z nimi pracuje.
@ Achim: Otwór pochodzi od śruby; służy ona jednak jako ogranicznik dla pierścienia zewnętrznego, który tutaj został już usunięty.