GX680
Witam,
Po długiej przerwie znów zacząłem pracować z papierem PE. Kiedyś najbardziej podobał mi się papier Agfa, dlatego zdecydowałem się na ADOX MCP310 do PE.
Jeśli chodzi o emulsję, to ADOX wydaje się być naprawdę niezwykle podobny do starego papieru Agfa. Nie zauważyłem żadnej widocznej różnicy.
Mam jednak teraz problem, że papier ADOX MCP310 po wyschnięciu na powietrzu (na sznurze do suszenia) nie leży płasko. Papier wybrzusza się w rogach w stronę emulsji. Przy formacie 18x24 cm rogi uniesione są o około 2-3 cm.
Kiedy po raz pierwszy zauważyłem ten problem, bardzo dokładnie przestrzegałem czasów i płukałem papier przy dolnej granicy (2,5 minuty). Niestety bez poprawy.
Wszystkie inne papiery PE, które jeszcze tu mam, nie wykazują takiego zachowania przy identycznej obróbce, nawet przy 5 minutach płukania.
Czy ktoś zna ten problem? Czy może pomóc suszarka przepływowa?
Bardzo dziękuję za wskazówki dotyczące rozwiązania!
MirkoBoeddecker
Ponieważ z wyjątkiem Fomaspeed wszystkie papiery PE są nakładane na identyczny podkład, nieco mnie dziwi, że „wszystkie inne papiery” rzekomo zachowują się inaczej. Czy to możliwe, że są one po prostu starsze?
Sam problem jest dobrze znany, a odpowiednie „reklamacje” pojawiają się co roku zimą jak w zegarku (niezależnie od marki), gdy powietrze staje się suche.
Papiery PE wybrzuszają się, gdy wilgotność powietrza w pomieszczeniu jest niska. Gdy wilgotność wzrasta, papiery ponownie się wygładzają. Czasami wystarczy (oczywiście w celu sprawdzenia) po prostu wyłożyć zdjęcia na zewnątrz.
Suszarka przepływowa w zasadzie nie powinna mieć na to wpływu.
Problemy z wyrównaniem spowodowane płukaniem wynikają raczej z wody, która przedostała się do nośnika papierowego z boku.
Wtedy nośnik faluje na krawędziach w górę i w dół. Nie da się tego naprawić, ale w przypadku stosowanego obecnie nośnika Schöller zdarza się to już rzadko.
Pozdrawiam,
Mirko
GX680
Dziękuję za szybką odpowiedź!
Tak, pozostałe są w większości znacznie starsze – Ilford MGIV i Agfa MCP310 z lat 1997–2003. I mają większy format: 30x40. Wtedy nie miałem takich problemów, nawet przy suchym powietrzu zimą.
Jako aktualne porównanie miałem Tetenal Work, którego używam w formacie 24x30 do kontaktówek. Wywołany dwa dni wcześniej, również nie wykazuje tego efektu
– aż do teraz...
Problem zidentyfikowany! Pozostałe są przechowywane w taki sposób, że albo mają niewielki kontakt z powietrzem w pomieszczeniu (szuflada), albo powietrze z pomieszczenia ma równomierny dostęp z obu stron (przewiewny segregator na negatywy).
Kiedy wyjmuję taki „płaski” arkusz z segregatora na negatywy i kładę go na blacie stołu, widzę, jak rogi się wybrzuszają.
W przypadku blatu z tworzywa sztucznego efekt ten jest znacznie silniejszy niż na stole drewnianym.
Wydaje się jednak, że efekt ten jest szczególnie wyraźny w przypadku ADOX MCP310 w formacie 18x24. Niestety nie mam innych formatów.
Właśnie wyciągnąłem starego (ok. 1998 r.) MGIV. Początkowo jest całkowicie płaski, na blacie widać też, jak się wybrzusza. Jednak dzieje się to wokół „podłużnej osi środkowej”, podczas gdy ADOX wybrzusza się wokół środka, co przy takim samym ugięciu wygląda znacznie „bardziej nieprawidłowo”.
O ile dobrze pamiętam, dawne papiery były „wygięte” w przeciwnym kierunku wokół tej „osi wzdłużnej”, podczas gdy nowe papiery podczas naświetlania leżą na powiększalniku dość płasko.
Być może w nośniku papieru istnieje również pewien kierunek włókien, co powoduje, że podczas produkcji występuje wiele korzystnych i niekorzystnych kierunków cięcia?
Pozdrawiam
Stefan
thomas_l
To nie jest wina Fomaspeedu. Tutaj, obok mnie w biurze, na regale stoi oparte zdjęcie, które powiększyłem na papierze Fomaspeed V. Odkąd nadeszła zima i centralne ogrzewanie pracuje na pełnych obrotach, zdjęcie się wybrzusza. Dzisiaj wygląda już prawie jak halfpipe. Ale to samoistnie się naprawi.
Pozdrawiam, Thomas