Tandemfahren
Cześć,
zobaczcie to!
http://einestages.spiegel.de/static/topicalbumbackground/24381/_aus_dem_bild_du_ruinierst_die_komposition.html
To co prawda tylko głupia fotka ze SPON, ale nieważne... Kiedy zobaczyłem Steve'a McCurry'ego i jego „Afghan Girl”, naprawdę popłynęły mi łzy.
To prawie żenujące: poza McCurrym i D. Burnettem nie znałem ani jednej z tych superikon.
Ten aparat jest niesamowity, czy ta bestia naprawdę istnieje? Robi mi się niedobrze na samą myśl, że włożyłbym tam taką tapetę i miałbym teraz nacisnąć spust migawki, na litość boską!
Pozdrawiam serdecznie
Frank
TiMo
O ile mi wiadomo, aparat można wypożyczyć.
Oto inny wpis dotyczący tego aparatu:
http://www.wired.com/rawfile/tag/polaroid/
Urnes
U nas w Niemczech już jej nie ma. Stała w siedzibie firmy Polaroid w Dietzenbach lub Neu-Isenburgu i, o ile mi wiadomo, została zezłomowana lub przynajmniej zaginęła. W sumie były trzy aparaty. Zazwyczaj udostępniano je artystom w zamian za przekazanie kilku odbitek do kolekcji Polaroid.
Pozdrawiam, Sven.
aring
Kamera nie zaginęła. Trafiła do Czech wraz z ówczesnym operatorem, Janem Hnizdo. Jan Hnizdo prowadzi tam, w Pradze, własne studio.
http://www.youtube.com/watch?v=ffM-DuWJfRo
Pozdrawiam, Alexander