TiMo
Kiedy dzisiaj wyciągnąłem wywołany film z puszki, zauważyłem plamy na krawędziach. Są to tylko te obszary, które miały bezpośredni kontakt ze spiralą. Spirala była sucha podczas wkładania. Film dotykałem wyłącznie w bawełnianych rękawiczkach, więc można wykluczyć obecność tłustej warstwy.
Zakładam, że wywoływacz nie miał kontaktu z tymi obszarami (stąd tytuł). Puszka była jednak zawsze po wymieszaniu uderzana o stół, aby uniknąć pęcherzyków powietrza.
Czy ktoś ma pomysł, skąd się wzięły te plamy i jak można tego uniknąć? Wcześniej wywołałem już wiele filmów w ten sam sposób i nigdy nie miałem tego problemu.
Dziękuję i pozdrawiam
Tim
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
TR
Cześć. To nie ma nic wspólnego z pęcherzykami powietrza. Brzeg kliszy to obszar, który nie został naświetlony. Wywoływacz nie działa w tych miejscach. Wydaje mi się więc, że mamy tu do czynienia z problemem z utrwalaczem, ponieważ musi on „wypłukać” całe srebro z miejsc, które nie zostały naświetlone (aby stały się przezroczyste). Najwyraźniej w tym przypadku nie nastąpiło to w pełni.
Czy podczas utrwalania przeprowadziłeś test czasu klarowania, czy też masz pewność, że utrwaliłeś wystarczająco długo i że utrwalacz jest nadal sprawny?
Thomas
AchimBauer
Cześć Tim,
To może się zdarzyć nawet najlepszej gospodyni, dlatego wujku......
Nie mam pojęcia, co to mogło być, miałem kiedyś podobny przypadek, patrz zdjęcie.
Dokładnie wyczyściłem wtedy kasetę i spiralę, zdobyłem od sprzedawcy sprzętu fotograficznego przeterminowany film, naświetliłem go w świetle dziennym, żeby sprawdzić, czy szpula nie przewija się prawidłowo, a potem użyłem całkowicie nowych chemikaliów i nigdy więcej nie miałem problemów.
Pozdrawiam, Achim
TiMo
Cześć Thomas,
Utrwaliłem dwukrotnie. Za pierwszym razem nie byłem już pewien, więc przepłukałem krótko wodą i ponownie utrwaliłem świeżym utrwalaczem.
Negatywy są w porządku. Chodzi tylko o brzegi. W niektórych miejscach napisy też nie są dobrze czytelne. Być może to po prostu niefortunny egzemplarz filmu.
Dzięki (także Achimowi).
Edit: Achim, u ciebie wygląda to trochę inaczej. U mnie plamy są jak beżowa strona końcówki taśmy w nieużywanej rolce. Te miejsca są też nieco grubsze niż reszta.
Klaus_H
Cześć TiMo,
takie plamy powstają, gdy przeprowadza się „utrwalanie w pozycji stojącej”.
Zaleca się trzykrotne przechylanie pojemnika z filmem i utrwalaczem co najmniej co 30 sekund. – Ruch jest konieczny!
Pozdrawiam serdecznie,
Klaus
piu58
Z tego, co widzę: to nie jest niewywołane, tylko nieutrwalone.
Na spodzie szpul często gromadzą się pęcherzyki powietrza w spirali; spirale AP, pomimo wszystkich swoich zalet, są na to podatne. Podczas wywoływania środowisko alkaliczne i ruch zapobiegają temu efektowi, ale pojawia się on właśnie podczas utrwalania. Najprostsze rozwiązanie: po upływie połowy czasu utrwalania odwróć szpulę. Można też poruszać nią lub przechylać w kąpieli utrwalającej.
TiMo
Kiedy tak sobie to jeszcze raz przypomnę, wydaje mi się, że to Klaus ma rozwiązanie tego problemu. Zazwyczaj mieszam przez pierwsze 30 sekund, a potem co 30 sekund trzy razy podczas utrwalania, ale tym razem byłem jakoś rozkojarzony i zacząłem mieszać dopiero po 20 sekundach. To oraz utrwalacz, który nie był już całkiem świeży, najwyraźniej wystarczyły, aby powstały plamy.
Dziękuję wszystkim za pomoc!
Tim