Olivinyl
Witam wszystkich,
Od jakiegoś czasu prowadzę własną domową ciemnię i aktywnie się w tym angażuję.
Wszystkie wywołane przeze mnie negatywy skanuję za pomocą skanera RPS 3600 Pro i poddaję minimalnej obróbce cyfrowej, o ile w ogóle jest to konieczne.
Dużo czytam na tym i innych forach, aby zdobywać wiedzę, ale także po to, by poprzez metodę „prób i błędów” gromadzić własne doświadczenia.
Do tej pory pracowałem wyłącznie z RODINALem/ADONALem i Caffenolem.
Dopasowałem się do filmu Agfaphoto APX 100 w ADONALU 1+50 przez 17,5 minuty i uzyskałem w ten sposób najlepsze rezultaty, które bardzo mi się podobają. Podoba mi się również dość mocne ziarno, a także ostrość, jaką zapewnia ta kombinacja.
Również Lucky SHD 100 @ 400 w RODINALu 1+50 przez 21 minut w temperaturze 20°C daje świetny efekt i prezentuje się kremowo-królewsko...
Próbowałem nieco zmiękczyć ziarno APX/Adonalu, wywołując w roztworze 1+50 przez 21 minut w temperaturze 17°C. W rezultacie ostrość znacznie spadła, ale ziarno zyskało bardziej miękkie krawędzie. Nie podobało mi się to – efekt zmiękczenia!
No cóż, co robić? Który wywoływacz może nieco „zmniejszyć” ziarno Agfaphoto APX 100, ale zachować wrażenie ostrości?
Dostałem też większą ilość Kodaka Tmax 100, który chciałbym wywołać tak, żeby miał drobne ziarno.
Chciałbym też w przyszłości wywoływać filmy takie jak Efke 50, Adox CHS 50 /100 z dość drobnym ziarnem.
Jaki wywoływacz polecić dla Tmaxów i dla wyżej wymienionej ligi 50 ASA?
Dla mnie nie ma jednak sensu przygotowywać wywoływaczy proszkowych, takich jak np. Xtol, ponieważ nigdy nie zużyję tych 5 litrów.
Dostałem jeszcze z zamrażarki znajomego większą ilość Tura Professional P400.
Czy mogę założyć, że to stary Agfa APX 400? A więc RODINAL/ADONAL 1+50, 11 minut / 20°C
Jest jeszcze podana informacja o filmie Agfa APX 400, który wymaga 30 minut w RODINALU 1+50 w temperaturze 20°C.
Który z nich to Tura 400?
Pytania, pytania...
Pozdrawiam, Oliver
Junkom
Cześć Oliver,
Poleciłbym ci teraz Xtol, wystarczyłby na dość długo, a przecież nie musisz przygotowywać wszystkiego naraz.
Wywoływacz proszkowy zachowuje trwałość przez wieki, o ile pozostaje w postaci proszku; ja sam nadal używam A49 z zapasów z NRD.
Wyniki są świetne w przypadku klasycznych filmów ziarnistych, a lekka miękkość obrazu wydaje mi się w większości przypadków bardzo korzystna. Jeśli wolisz coś innego, możesz spróbować innego wywoływacza.
Osobiście uważam, że APX 400 to najlepszy film czarno-biały, jaki kiedykolwiek wyprodukowano w tej czułości. Również APX 100 nie ma sobie równych.
Oba zawsze wywoływałem w stosunku 1:1 z A49, sprawdza się też RODINAL, choć zazwyczaj rozcieńczałem go w proporcji 1:100, aby ziarno nie wysuwało się zbytnio na pierwszy plan. Wtedy obraz jest ogólnie bardziej kremowo-miękki, co bardzo dobrze oddaje zakres szarości filmu.
Mam nadzieję, że to trochę pomoże Ci w Twoich licznych pytaniach.
bernhardmangelsgmxde
Z mojego doświadczenia wynika, że prawie wszystkie wywoływacze dają drobniejsze ziarno niż RODINAL.
Mam dobre doświadczenia z Xtol 1+1, a D76 1+1 również powinien dawać znacznie drobniejsze ziarno niż RODINAL. APX całkiem dobrze współpracuje z A49, choć niektórzy uważają, że zdjęcia wywołane tym wywoływaczem są nieco „rozmyte”.
hallertauBW
Cześć Oliver,
Ja też uwielbiam połączenie APX i RODINALU (właśnie ze względu na ziarnistość i ostrość).
Również wywoływanie w proporcji 1:50, w temperaturze 20°C i przez 17 minut było jak dotąd moim ulubionym.
Ogólnie mówi się, że w przypadku RODINALU należy go bardziej rozcieńczyć, aby stłumić ziarnistość.
Ostatnio zrobiłem to z filmem ADOX CHS50. RODINAL ok. 1:83, 20°C, ale w większej
wanience (500 ml), aby zachować minimalną ilość wywoływacza na poziomie 6 ml. W przeciwnym razie
zdecydowałbym się na rozcieńczenie 1:100. Subiektywnie, w porównaniu z moimi wywołaniami w proporcji 1:50
ziarno było mniejsze.
Pozdrawiam, Guido
hallertauBW
Poniżej dwa przykłady zdjęć wykonanych aparatem Adox CHS50. Zeskanowano wyłącznie negatywy. Zdjęcie jeziora wywołano w proporcji 1:50, a zdjęcie ruin w proporcji 1:83.
Olivinyl
Z góry dziękuję za odpowiedzi
Myślałem, że nie zaleca się przygotowywania częściowych roztworów wywoływaczy proszkowych, ponieważ niektóre substancje chemiczne są tak niewielko dozowane, że nie ma gwarancji ich równomiernego rozłożenia w 5 roztworach po 1 litrze.
Rozważam wywoływacze Kodak Tmax, Adox Atomal49 i Tetenal Ultrafin Plus.
Jak radzą sobie one z filmami Tmax 100, Adox CHS i Efke 50?
Zastanawiałem się też nad wywoływaniem w kąpieli 1+100 w ADONAL/RODINAL (nie mniej niż 5 ml), aby ziarno pozostało drobne.
Czy ktoś ma pomysł, który film APX odpowiada Tura Pro P400? Różnica w czasie wywoływania wynosi prawie 15 minut!
Pozdrawiam, Oli
Gast
Cześć,
czy rozważałeś kiedyś wywoływacz Moersch Eco Film?
Koncentrat w płynie, wyjątkowo długi okres przydatności do użycia, wysoka ostrość.
http://www.fotoimpex.de/shop/fotochemie/czarno-białe filmentwickler/moersch-eco-film-wywoływacz-750ml-2xa-1xb-250ml-z-dosierpipetkami-i-adapterem-na-flaszkę.html
Pozdrawiam
Wolfgang
Gast
Cześć,
czy rozważałeś kiedyś wywoływacz Moersch Eco Film?
Płynny koncentrat, wyjątkowo długi okres przydatności, wysoka ostrość.
http://www.fotoimpex.de/shop/fotochemie/czarno-białe filmentwickler/moersch-eco-film-wywoływacz-750ml-2xa-1xb-250ml-z dosierowymi pipetkami i adapterem do butelek.
Osobiście używam Xtol 1:1 do wszystkich filmów. Jeśli przelejesz 5 litrów do małych butelek, wywoływacz wystarczy na co najmniej 6 miesięcy.
Możesz go wtedy kupić za 8,18 €
Olivinyl
Oto dwa przykłady na filmie Adox CHS50. Zeskanowałem tylko negatywy. Zdjęcie jeziora wywołane w rozcieńczeniu 1:50, a ruin w 1:83.
W rozcieńczeniu 1:83 ziarno jest jeszcze dość wyraźnie widoczne, w rozcieńczeniu 1:100 w jasnych partiach obrazu mniej. Jak długo to wywoływałeś?
@ Wolfgang: Moersch nie jest jednak najtańszym wywoływaczem. Przy czułości 200 ASA, zgodnie z opisem, to już koniec, więc wywoływanie push najwyraźniej nie jest możliwe.
Myślałem już o rozdzieleniu A49/ATOMAL na 4 butelki po 250 ml. Xtol to byłoby wtedy 5 butelek po 1 litrze. 6 miesięcy mmmmmh. Cena jest naprawdę dobra. Mmmmmh.
& Miesiące w atmosferze ochronnej w temperaturze pokojowej?
Pozdrawiam, Oliver
Gast
Wlewam Xtol do butelek o pojemności 250 ml. Napełniam je po brzegi, więc nie potrzebuję gazu ochronnego.
Zużywam te 5 litrów w ciągu 6 miesięcy, ale zakładam, że wywoływacz zachowuje trwałość jeszcze dłużej.
Jednak dla pewności nie używam wywoływacza starszego niż 6 miesięcy (z wyjątkiem RODINALU/R09).
Pozdrawiam
Wolfgang
http://www.flickr.com/photos/bundesphotograph/
bernhardmangelsgmxde
Najbezpieczniej jest używać go nie dłużej niż przez 6 miesięcy. Xtol nadaje się do użytku znacznie dłużej (pod warunkiem odpowiedniego przechowywania i rozcieńczania wodą demineralizowaną). Nie miałem żadnych problemów nawet po 18 miesiącach; trzeba by to sprawdzić – gdyby nadal nadawał się do użytku, minęłyby już 2 lata. Chociaż 8 euro za 6 miesięcy to naprawdę nie jest drogo...
ultra8
Witam!
Swoje pierwsze kroki stawiałem, używając filmów APX 100 i 400 w roztworze RODINAL 1+50. I nie chciałbym powiedzieć, że zdjęcia są ziarniste. Obrazy mają ładne, ostre ziarno.
Tura400 to po prostu APX400. Mała wskazówka: podczas naświetlania używaj czułości 200 ASA. Używam APX100
@100ASA w RODINALu 1+50 przy czasie wywoływania 18 minut i temperaturze wywoływania 19°C. Nie chcę mówić o zmiękczaczu.
Ostatnio jednak używam Moersch ECO, który ma ostrą ostrość jak RODINAL, ale ma nieco drobniejsze ziarno. Pushowanie w przypadku filmu 100 ASA i tak nie ma sensu. APX100 w XTOL 1+2 przy czułości 80 ASA i czasie wywoływania około 12 minut jest naprawdę delikatny, a jednocześnie niezwykle ostrości.
Chciałbym polecić Ci mój raport z praktycznego stosowania XTOL. A 5 litrów to wcale nie jest tak dużo, jak myślisz:
Kodak XTOL.
Oto skan negatywu z APX, wywołanego w XTOL 1+2:
Olivinyl
Cześć wszystkim, cześć Jörg
W najbliższych tygodniach zamierzam kupić 5 butelek aptecznych o pojemności 1 litra oraz Xtol...
Przykładowe zdjęcie mnie przekonało. Wygląda naprawdę świetnie. Nauczyłem się już też „obsługiwać” Agfaphto APX 100 w RODINALU, chociaż wcześniej świetnie radziłem sobie z wywoływaniem w kuchni filmów typu Double Super 8 (Fomakit) i E6.
Uważam, że APX 100 @ 100 w 1+50 RODINAL/ADONAL przez 17,5 minuty w temperaturze 20 °C jest absolutnie super. Po prostu ostry!
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
Agfę wywołałem również przez 21 minut w roztworze 1+50 w temperaturze 17,5 °C w RODINALU, ziarno było widocznie mniejsze, ale też bardziej miękkie na krawędziach, a ostrość słabsza. APX 100 nie był już wystarczająco ostry.
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
Dobry efekt uzyskałem z Lucky SHD 100 @ 400 ASA. Jednak 15 min / 20 °C w rozcieńczeniu 1+50 RODINAL to za mało. Następnym razem 22 lub 23 minuty.
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
Kodak Technical Pan przy 50 ASA w Caffenol C-C-L 12 min / 20 °C bez soli bromowej. Zamiast tego 4 gramy soli jodowej bez fluoru na 250 ml sprawiło mi wiele radości – zero ziarna! Film ma jednak bardzo wrażliwą emulsję, podatną na zarysowania!
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
Przedwczoraj przeprowadziłem naświetlanie i wywołanie pierwszego Tura P400 @ 400. RODINAL 1+100 przez 90 minut w temperaturze 20 °C.
Biorąc pod uwagę, że film ma już 14 lat i dopiero od 6 lat leżał w zamrażarce, wyniki są całkiem niezłe. Niestety musiałem stwierdzić, że kasety świetnie nadają się do ponownego napełniania, bo podczas przenoszenia do worka zamykającego odpadła mi nasadka i pierwsze zwoje dostały „trochę-dużo” światła rozproszonego...
Bardzo ziarniste, ale ma w sobie coś.
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
Stary Kodak Tmax 100 (5052) w roztworze RODINAL 1+50 przez 15 minut w temperaturze 20°C nie przekonał mnie, stąd też pytanie o „wywoływacz do filmów o drobnym ziarnie”
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
Teraz Adox CHS 100 wisi na sznurze do wyschnięcia i zobaczymy, co potrafi w RODINALU 1+50 / 11 min...
Portret APX/Xtol mnie przekonał. Jestem ciekawy, jak Xtol sprawdzi się z Efke 50 lub Lucky SHD 100.
A jak wygląda sprawa z możliwością pushowania w Xtol? W jakim rozcieńczeniu najlepiej stosować Xtol?
Jaki mnożnik przy Xtol? Poziom 1 x 1,2 / Poziom 2 x 1,44 / Poziom 3 x 2,1
Te wartości trochę sam sobie skleciłem.
Pozdrawiam, Oliver
@ Jörg: Zabawne, już w poniedziałek wydrukowałem sobie twój raport praktyczny dotyczący Xtolu i wczoraj był to mój lektura na dobranoc.
TR
Chociaż wydaje się, że obecnie „przeważa” Xtol, oto moje doświadczenia:
Używam trzech wywoływaczy: A49, D-76 i RODINAL
RODINAL stosuję tylko od formatu 6x6, ponieważ ziarno na małym formacie wydaje mi się po prostu zbyt nachalne. A-49 jest przeciwieństwem – tutaj ziarno jest „stłumione”, ale wywoływacz nie jest wtedy tak ostry jak RODINAL! Wspomniano już o pojęciu „rozmyty”, choć jest to jednak przesada. Motywy o wysokim kontraście, przy dobrej optyce, również tutaj wykazują dobrą ostrość. Używam tego wywoływacza do portretów i „delikatnych” motywów (o ile mogę rozdzielić filmy według motywów). Krajobraz śnieżny poprzecinany szarym ziarnem wygląda przecież okropnie.
D-76: Kompromis między ostrością a drobnym ziarnem w przypadku małego formatu: moje testy wykazały, że ten wywoływacz działa ostrzej niż A-49, ale ziarno nie jest bynajmniej tak wyraźne jak w przypadku RODINALU! Mój ulubiony wywoływacz (1+1) do małego formatu, dostępny w przystępnej cenie w postaci 1-litrowego proszku.
Czy w ogóle istnieje wizualna różnica między D-76 a Xtol?
Aha, moje doświadczenia z wywoływaniem odnoszą się do „klasycznych” filmów (nie Tmax / Delta) 100 ASA.
Rollei Retro 100 w A-49 Stamm
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
hallertauBW
W rozcieńczeniu 1:83 ziarno jest jeszcze dość wyraźnie widoczne, natomiast w rozcieńczeniu 1:100 w jasnych partiach zdjęcia mniej. Jak długo to wywoływałeś?
W przypadku CHS50 w rozcieńczeniu 1:50 w RODINALU przez 9 minut (zgodnie z zaleceniami Digitaltruth)
a CHS50 w rozcieńczeniu 1:83 w RODINALU przez 18 minut, bo chciałem uzyskać twardszy negatyw.
Moja ulubiona kombinacja APX100 i RODINALU to również 17,5 minuty
Pozdrawiam, Guido
Olivinyl
Cześć wszystkim
Dzisiaj zeskanowałem swój pierwszy film Adox CHS 100 i jestem rozczarowany.
Nie mam pojęcia, czego innego mógłbym się spodziewać, ale zakładałem, że będzie działał nieco bardziej zróżnicowanie niż Agfaphoto APX 100.
Ziarnistość jest podobna, ale nie wygląda tak ostro jak w przypadku APX.
CHS 100 najwyraźniej nie lubi nawet niewielkiego niedoświetlenia. Było tam 2-3 zdjęcia, które niedoświetliłem o 1,5 stopnia przysłony i nie nadawały się do użytku.
ADOX CHS Art 100 @ 100 11 minut / 20°C w ADONAL 1+50
W południe 1/60 5,6
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
Popołudnie 1/60 8
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
Motyl został sfotografowany późnym popołudniem o zachodzie słońca/o zmierzchu. 1/30 s 2,8
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
Czy przy czasie naświetlania 11 minut powinienem raczej naświetlać CHS przy czułości 80 ASA, czy też wywoływać przez 12–13 minut przy czułości 100–125 ASA?
Co ADOX mówi o A49, Xtol lub D-76?
@ TR : Rollei Retro 100 w A-49 jest dość podobny do APX w RODINALU. Masz pod ręką jakieś czasy naświetlania?
Pozdrawiam, Oliver
ultra8
APX/Xtol Portrait mnie przekonał. Ciekawe, jak Xtol sprawdzi się z Efke 50 lub Lucky SHD 100.
W każdym razie rozcieńczaj więcej niż 1+1!! W przypadku klasycznych filmów pomaga tylko 1+2 lub 1+3. I koniecznie przetestuj film wcześniej. Pozwoli to uniknąć wielu frustracji!
A jak wygląda sprawa z możliwością przyspieszenia wywoływania w Xtol? W jakim rozcieńczeniu najlepiej stosować Xtol?
Jaki mnożnik przy Xtol? Poziom 1 x 1,2 / Poziom 2 x 1,44 / Poziom 3 x 2,1
Te wartości trochę sam skomponowałem.
Nie ma tu żadnego mnożnika. Im większe rozcieńczenie, tym lepsza wyrazistość cieni. Pushowanie działa dobrze, ale nie unikniesz testowania.
TR
[..]
Nie mam pojęcia, czego innego mógłbym się spodziewać, ale zakładałem, że...
[..]
Czy przy czasie naświetlania 11 minut powinienem raczej naświetlać CHS przy czułości 80 ASA, czy też wywoływać przez 12–13 minut przy czułości 100–125 ASA?
Co ADOX mówi o A49, Xtol lub D-76?
@ TR : Rollei Retro 100 w A-49 jest dość podobny do APX w RODINALU. Masz pod ręką jakieś czasy?
Należy zachować ostrożność
podczas testowania filmów z różnymi motywami / w innym oświetleniu! Takie „testy” trudno jest racjonalnie ocenić.
Aby porównać różne filmy / wywoływacze, potrzebny jest ten sam motyw w tym samym oświetleniu, a także wszystkie inne czynniki powinny być takie same. W tym celu warto po prostu poświęcić jeden dzień. Wtedy na końcu naprawdę wiadomo, na czym się stoi.
Film małoobrazkowy można łatwo przeciąć w ciemni lub wyjąć naświetlony fragment z aparatu już po dwóch ujęciach i przeprowadzić wywołanie. Nie trzeba w tym celu za każdym razem czekać na cały film ani go poświęcać!
To, czy należy przeprowadzić dłużejsze naświetlanie, można szybko stwierdzić: czy najgłębsze cienie są nadal widoczne? Jeśli tak – naświetlanie jest wystarczające.
To, czy należy wywoływać krócej, można również stwierdzić na podstawie negatywu: czy jest on zbyt kontrastowy, czy światła „blokują się” podczas skanowania, czy też podczas powiększania zawsze trzeba używać miękkiego papieru? W takim przypadku czas wywoływania jest zbyt długi.
[size="1"]Jeśli zdecydujesz się na skrócony czas wywoływania, należy przeprowadzić naświetlanie o około 1/2 stopnia więcej, ponieważ skrócone wywoływanie nieco „tłumi” nawet najgłębsze cienie – ale przede wszystkim pozwala zachować zbyt gęste światła w stanie nadającym się do odtworzenia[/size].
- Czas naświetlania decyduje o rysunku cieni. Czas wywoływania decyduje o kontrastie.
Oliver, poruszałem Rollei Retro przez całe 10 minut w A49 w następujący sposób: przez pierwszą minutę w całości. Następnie poruszałem tylko co minutę przez około 10 sekund. Wydaje mi się jednak, że 10 minut to wciąż trochę za długo – zbyt kontrastowo jak na mój gust (nie da się tego wywnioskować ze zdjęcia, bo oczywiście w procesie pozytywowym kontrast jest dostosowywany); wolę raczej miękkie, wyraziste negatywy i reguluję kontrast za pomocą papieru fotograficznego. Tutaj sam muszę jeszcze trochę poeksperymentować.
Olivinyl
Cześć wszystkim
@ T.R.
Masz rację, że nie należy traktować wywołania rolki filmu jako sprawy życia i śmierci.
Liczy się jednak pierwsze wrażenie. Tura P400, której termin ważności minął 14 lat temu, wywołana w 90-minutowej kąpieli statycznej, miała jednak więcej uroku niż ADOX CHS 100, który został poddany naświetlaniu i wywołaniu zgodnie z instrukcją.
Mam jeszcze dwie rolki ADOX CHS 100, żeby podjąć decyzję...
Jak już wspomniałem, trzymałem się zaleceń: 100 ASA, 11 min w roztworze ADONAL 1+50 w temperaturze 20 °C.
Rolka Lucky 100 SHD naświetlona na 400 ASA, wrzucona na 17 min w temperaturze 20 °C do roztworu ADONAL 1+50, bardziej mi się spodobała. To oczywiście kwestia gustu. Następny CHS wywołam przez 12 minut w roztworze 1+50, a ostatni ADOX w Xtol 1+1 lub 1+2.
Wtedy zdecyduję, czy przy następnych zakupach ponownie sięgnę po Adox CHS.
Tmax 100 w ADONAL 1+50 był dla mnie tylko „fajny”, stąd pytanie o Xtol, a raczej o wywoływacze do filmów o drobnym ziarnie.
Z pewnością ważne i pouczające jest naświetlanie filmu w różny sposób (w tych samych warunkach) oraz wywoływanie go na różne sposoby, aby poznać jego mocne i słabe strony.
Z kolejnym numerem emulsji może jednak wyglądać to zupełnie inaczej...
Jeśli nie podoba ci się podstawowy charakter filmu, po co go dalej kupować i używać.
W najbliższym czasie przetestuję jeszcze Kentmere w czułościach 100 i 400, a także Polypan (choćby ze względu na cenę).
Jeśli będę zadowolony z efektów wizualnych, zaopatrzę się w 30,5 metra tych filmów, aby uzyskać spójne wyniki.
Bez większych eksperymentów Agfa Photo APX 100, Lucky 100 SHD i Technical Pan (niestety pozostało mi już tylko 9 rolek) przekonały mnie już przy pierwszej próbie.
Bardzo się cieszę, że istnieją fora takie jak to. Ogląda się zdjęcia, których wygląd się podoba, i zazwyczaj ma się też możliwość poznania czasu naświetlania i wywoływacza, aby przejąć te dane. Tak właśnie robiłem do tej pory i zawsze miałem rację. Film włożony do aparatu powinien być również uniwersalny. Na początku spontanicznej „safari fotograficznej” nie wiem przecież, jaki motyw pojawi się przed moim obiektywem. Bardzo rzadko planuję wyprawę fotograficzną i zabieram ze sobą odpowiedni materiał filmowy. Muszę po prostu zadowolić się tym, co mam w aparacie.
Chciałbym też trochę poeksperymentować...
Obecnie stary Tura P400 @ 1600 ASA czeka na wywołanie w ADONAL 120 minut 1+100 lub 1+150.
Dlatego będę wdzięczny za każde przykładowe zdjęcie i informacje dotyczące wywoływania. Również za porady i triki!
Pozdrawiam, Oliver
michael-kielgmxnet
Czy przy czasie naświetlania 11 minut powinienem raczej naświetlać CHS przy czułości 80 ASA, czy też wywoływać przez 12–13 minut przy czułości 100–125 ASA?
Co ADOX mówi o A49, Xtol lub D-76?
@ TR : Rollei Retro 100 w A-49 jest dość podobny do APX w RODINALU. Masz jakieś czasy pod ręką?
Pozdrawiam, Oliver
Moja opinia na temat CHS100: w przypadku małego formatu to najgorszy wybór z rodziny CHS lub Efke. Nie przekonał mnie ani w RODINALu, ani w A49, przy czym bardziej podobało mi się zgrubne ziarno RODINALU niż papkowate ziarno w A49. Natomiast w przypadku większych formatów ten film może mieć swoje zalety.
Rollei Retro to APX 100. Uważam jednak, że wyniki w A49 i RODINALU są dość różne. APX 100 w A49 wywołuję w rozcieńczeniu 1+2 przez 16 minut, co pasuje do mojego powiększalnika kondensacyjnego. Ziarno jest przy tym jeszcze drobniejsze niż w przypadku Spur HRX, a ostrość dobra.